pomocne rady

Blisko co czwarty pożyczający nie sprawdza, czy będzie w stanie spłacać

Liczenie na kalkulatorze.

Statystyczny Polak posiadający kredyt lub pożyczkę, uzyskane w ten sposób pieniądze przeznacza przeważnie na zakup sprzętu RTV/AGD bądź remont i wyposażenie mieszkania, pracuje zawodowo, a jego dochód nie przekracza 5 tys. zł – taki profil posiadającego zobowiązania finansowe Polaka wyłania się z badania Krajowego Rejestru Długów pt. „Jak pożyczają Polacy”. Większość pożyczających zaciąga takie zobowiązania odpowiedzialnie, ale co czwarty czasami sprawdza, czy będzie w stanie je spłacić lub w ogóle tego nie robi.

Z badania Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA wynika, że ponad połowa Polaków (54 proc.) spłaca obecnie kredyty lub pożyczki. Najczęściej zaciągają jedno zobowiązanie rocznie i robią to przede wszystkim w bankach (83 proc.). Zwykle jest to kredyt gotówkowy (48 proc.) lub ratalny (37,8 proc.). 23,5 proc. posiada kartę kredytową.

Rysopis pożyczającego

Wśród pożyczających blisko połowę stanowią osoby w wieku 25-44 lat. Najmniej zobowiązań mają młode osoby (18-24 lata). Co piąta osoba z wykształceniem wyższym ma w swoich zobowiązaniach kredyt bądź pożyczkę. Znacznie częściej mają je jednak osoby z wykształceniem średnim (38,5 proc.) i zawodowym (37 proc.).

Większość spłacających pracuje zawodowo (63 proc.), a blisko co piąty utrzymuje się z emerytury lub renty. Bezrobotni bądź osoby niepracujące, ale zajmujące się domem, stanowią 12,2 proc. kredytobiorców. 3/4 osób posiadających kredyt bądź pożyczkę mieszka z partnerem, a połowa z dziećmi. Co ciekawe, więcej osób pożyczających pieniądze mieszka z rodzicami (17 proc.) niż żyje samotnie (9 proc.).

Osoby, które pożyczają pieniądze, najczęściej deklarują, że miesięczne dochody ich gospodarstwa domowego mieszczą się w przedziale 5-7,5 tys. zł netto (21 proc.). Widać jednak, że większość (58 proc.) stanowią osoby, których domowe wpływy nie przekraczają 5 tys. zł. W swoim badaniu KRD zapytał także o osobisty miesięczny dochód spłacających obecnie zobowiązanie. Ponad połowa (55,5 proc.) zadeklarowała, że jest to od 1,5 do 3 tys. zł. 22 proc. przyznaje, że ich indywidualne wynagrodzenie to mniej niż 1,5 tys. zł na rękę.

Blisko co trzeci Polak z kredytem pożyczone pieniądze przeznacza na zakup urządzeń AGD czy sprzętu RTV (35 proc.). Co trzeci wydaje je na remont mieszkania lub domu, bądź jego wyposażenie. Kolejnym wydatkiem finansowanym przez pożyczone pieniądze jest zakup auta (17 proc.), komputera lub smartfona (15 proc.). 13 proc. osób zaciąga nowe zobowiązanie, aby spłacić już zaciągnięte kredyty lub pożyczki.

To doraźne rozwiązanie i zarazem jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez osoby, które mają problemy ze spłatą swoich zobowiązań. Pokrywanie rat jednego kredytu drugim nierzadko wpędza je w spiralę zadłużenia. Dlatego wcześniej warto rozważyć inne możliwości, jak kredyt konsolidacyjny, scalający nasz dług w jedno zobowiązanie, czy dialog z instytucją, u której mamy dług. Bankom i firmom pożyczkowym zależy na odzyskaniu pożyczonych pieniędzy, więc są w stanie zaproponować różne możliwości wyjścia z sytuacji, np. przerwę w spłacie czy prolongatę umowy – mówi Jakub Kostecki, prezes Zarządu Kaczmarski Inkasso.

Pożyczanie z głową

Problemy ze spłatą są często pochodną lekkomyślnego podejścia do zaciągania zobowiązań. W badaniu „Jak pożyczają Polacy” większość respondentów (77 proc.) przyznaje, że przed zaciągnięciem pożyczki lub kredytu zawsze oblicza, czy będzie w stanie je spłacić. Pozostaje jednak wciąż grupa osób, którym raz zdarza się to robić, a raz nie (14 proc.) i taki krok uzależniają od danej okoliczności. Do tego 9 proc. nigdy nie liczy i w ogóle nie zastanawia się nad tym, czy będzie w stanie zwrócić pieniądze.

Blisko co czwarty kredytobiorca przyznaje, że nie zastanawia się nad tym, czy będzie miał z czego spłacić kredyt. To dużo, ale tak naprawdę odsetek takich nierozważnych osób jest wyższy. Nie lubimy się przyznawać do takich zachowań, nawet w anonimowych badaniach. Oszacowanie własnych możliwości finansowych przed wzięciem na swoje barki kredytu bądź pożyczki jest bardzo ważne. Jednak to nie wystarczy w podejmowaniu decyzji. Możliwości finansowe mogą się bowiem w każdej chwili zmienić, o czym dobitnie przypomniała pandemia. Istotnym elementem jest więc przygotowanie się na ewentualność niespłacenia zaciągniętych zobowiązań. Z naszego badania wynika, że 66 proc. Polaków wie, jakie konsekwencje się z tym wiążą. 24 proc. przyznaje, że mniej więcej wie, co się stanie w takiej sytuacji, a co dziesiąta osoba zupełnie nie ma pojęcia, co będzie, kiedy przestanie spłacać zaciągnięte zobowiązanie – dodaje Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG SA.

Rynek pożyczek wciąż mało znany

W zaciąganiu zobowiązań bardzo przydaje się znajomość oferty i rynku. Większość Polaków jest świadoma, że lepiej nie zadłużać się w instytucjach, które oferują pożyczki bez sprawdzania zdolności kredytowej i weryfikowania klientów w Biurze Informacji Gospodarczej. Niechętnie do oferty takich podmiotów podchodzi aż 68 proc. rodaków. Co szósty Polak dopuszcza możliwość zaciągnięcia pożyczki w firmach, które reklamują się, że udzielają ich „bez sprawdzenia w KRD i w BIK”. Kolejne 15 proc. nie potrafi potwierdzić ani wykluczyć, czy zdecydowałoby się na takie działanie.

Zdecydowanie odradzam taki krok. Żaden bank ani żadna poważna firma pożyczkowa tak nie robi. To pchanie się w kłopoty. Taka pożyczka może się okazać bardzo droga – ostrzega Adam Łącki.

Ogólnopolskie badanie „Jak pożyczają Polacy” zostało przeprowadzone przez IMAS International na zlecenie Krajowego Rejestru Długów w listopadzie 2020 r. na reprezentatywnej grupie 1007 osób, które mają pożyczki bądź kredyty.

Jak przekazać spadek osobie niespokrewnionej? Ekspert radzi

Jak skutecznie uporządkować swoje sprawy spadkowe? Jak przekazać spadek osobie, która nie jest z nami spokrewniona? Czy taka osoba będzie musiała zapłacić podatek od spadku? Co stanie się, jeśli senior nie spisze testamentu, a spadek będzie podlegał dziedziczeniu ustawowemu? Czy umowa o dożywocie może być alternatywą dla testamentu? Na te pytania odpowiada Małgorzata Rosińska, Kierownik Działu Prawnego Funduszu Hipotecznego DOM.

 

Przykład:

Głównym majątkiem samotnej seniorki jest mieszkanie. Jedyną żyjącą rodziną seniorki jest jej siostra i siostrzenica, z którymi emerytka nie utrzymuje bliższych relacji. Seniorka od kilku lat ma problemy zdrowotne i praktycznie nie opuszcza swojego mieszkania.  W codziennych sprawunkach m.in. robieniu zakupów pomaga jej sąsiadka. Seniorka chciałaby uporządkować swoje sprawy spadkowe tak, by jej mieszkanie nie zostało odziedziczone przez siostrę lub siostrzenicę. Chciałaby też przekazać jakąś sumę pieniędzy sąsiadce, by odwdzięczyć się za okazaną jej pomoc. Niestety z samej emerytury nie jest w stanie nic zaoszczędzić. Jak może prawnie uregulować tę sytuację?

 

Odpowiedź Eksperta:
Małgorzata Rosińska, Kierownik Działu Prawnego Funduszu Hipotecznego DOM

 

Co się wydarzy po śmierci seniorki, jeśli ta nie podejmie wcześniej żadnych działań i będzie można mówić o dziedziczeniu ustawowym?

W takim przypadku spadek po seniorce zostanie podzielony według zasad dziedziczenia ustawowego.  Ponieważ jedyną żyjącą bliską rodziną emerytki jest jej młodsza siostra, to będzie ona uprawiona do przejęcia całości spadku, w tym wartościowego mieszkania. Jeśli młodsza siostra seniorki umarłaby wcześniej niż ona sama, to jej córka (a więc siostrzenica seniorki) będzie po niej dziedziczyć.

 

Co seniorka może zrobić, by mieszkanie po jej śmierci nie zostało odziedziczone przez jej siostrę lub siostrzenicę?

Seniorka może sporządzić testament i zapisać mieszkanie swojej sąsiadce lub innej osobie czy organizacji charytatywnej. W takim przypadku jej siostra (bądź siostrzenica) nie może domagać się zachowku, ponieważ zachowek przysługuje tylko zstępnym (dzieci, wnuki), małżonkowi lub rodzicom. Warto tu podkreślić, że w tym wypadku sąsiadka będzie musiała zapłacić podatek od spadku, ponieważ nie jest rodziną seniorki.

Inną opcją wartą rozważenia jest zawarcie przez seniorkę umowy o dożywocie, którą może podpisać zarówno z sąsiadką jak i z profesjonalną instytucją – funduszem hipotecznym. W przypadku umowy z osobą prywatną seniorka może zastrzec, że sąsiadka, w zamian za przekazanie jej prawa własności do nieruchomości, ma obowiązek zapewnić jej wyżywienie, mieszkanie, światło, opał oraz odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić własnym kosztem stosowny pogrzeb. Strony umowy mogą również postanowić, że utrzymanie będzie polegało na wypłacaniu co miesiąc, aż do śmierci seniorki określonej kwoty pieniężnej, kompensującej ww. obowiązki. Takie właśnie rozwiązanie stosują fundusze hipoteczne.

Warto pamiętać, że umowy z osobami prywatnymi (np. sąsiadami) obarczone są dużym ryzykiem – nie wiadomo, czy osoba, której przekażemy nasze mieszkanie będzie w kolejnych latach w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań. Często osoby prywatne po uzyskaniu aktu własności nieruchomości przestają pomagać dożywotnikowi, a niektóre wręcz uprzykrzają im życie.  Rozwiązanie umowy o dożywocie jest trudne, czasochłonne i wymaga pójścia do sądu.

W przypadku podpisania umowy o dożywocie z funduszem hipotecznym seniorka zyskałaby dodatkowe środki finansowe, które mogłaby przeznaczyć na opłacenie opiekunki lub jakąś formę odwdzięczenia się sąsiadce za jej pomoc. Rosnące koszty czynszu nie obciążałyby seniorki, bo ten wydatek po zawarciu umowy pokrywa fundusz.

Sprawdź najtańsze kredyty bankowe online dostępne w promocjach

Upadłość konsumencka na starość

Polska znalazła się w niechlubnej trójce krajów, które mają najwyższą inflację w Europie.
Z danych Eurostatu wynika, że w lipcu 2020 (porównując rok do roku) inflacja wyniosła u nas
3,7 proc. a nie 3 proc. jak podawał wcześniej GUS.[1] Drożeją produkty spożywcze, ale też usługi: wywóz śmieci, wizyty u dentysty, pobyty w hotelach, loty międzynarodowe. Na łeb na szyję rosną ceny energii, zarówno dla osób prywatnych jak i firm. Co na to seniorzy, którzy zawsze borykali się z niskimi emeryturami? Według KRD wciąż są jedną z najbardziej zadłużonych grup społecznych. Wśród rodaków, którzy w pierwszym półroczu 2020 roku ogłosili upadłość konsumencką najwyższą kwotę zadłużenia, czyli 36 mln zł miały osoby w wieku 56 – 65 lat.[2]

Z danych Eurostatu wynika, że chleb podrożał o 9 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Mrożone ryby są droższe o 9,8 proc., warzywa o 7,6 proc., a mąka o 7 proc. Największe wzrosty widać po cenach usług między innymi wywozu śmieci (aż o 52,2 proc. rok do roku), czy energii elektrycznej oraz jej dostarczania (ok. 10 proc.). Rosną ceny usług dentystycznych (14,2 proc.) co może być wynikiem m.in. pandemii i ponoszenia kosztów związanych z wyposażeniem gabinetów w dodatkowe systemy zabezpieczenia, a także lotów pasażerskich (11,5 proc.). Prowizje bankowe i pocztowe zdrożały aż o 39,4 proc., co może być pokłosiem m.in. obniżenia stóp procentowych. Lista podwyżek jest coraz dłuższa. Co na to seniorzy?

– Sytuacja nie napawa optymizmem i wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej. Seniorzy, z którymi rozmawiamy na co dzień przyznają, że ciężko im zarządzać domowym budżetem przy tak niskich świadczeniach emerytalnych jakie obecnie otrzymują. Emeryci starają się być rzetelni w spłacie swoich zobowiązań, ale czasami zwyczajnie nie dają rady i popadają w coraz większe długi. Na dodatek często chcą pomagać finansowo bliskim. W dobie pandemii wpływy do senioralnego budżetu nie są co prawda zagrożone, ale rosnące ceny będą uszczuplać portfele emerytów. Dodatkowo będziemy obserwować zjawisko rosnących potrzeb osób bliskich seniorom np. ich dzieci lub wnuków. Dotychczasowe wsparcie może być niewystarczające zwłaszcza, jeśli z powodu pandemii osoby młode będą traciły pracę lub część dochodów i zwracały się o dodatkową pomoc finansową do rodziców lub dziadków – mówi Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM.

Upadłość. Drugie imię emerytów?

Z danych KRD wynika, że od 2015 roku liczba upadłości konsumenckich sukcesywnie rośnie. Pod koniec marca wprowadzono zmiany w prawie upadłościowym, a w czerwcu zanotowano rekordową liczbę upadłości czyli 1116 osób. Krajowy Rejestr Długów niedawno podsumował pierwsze półrocze 2020 roku. Okazało się, że emeryci są najbardziej zadłużoną grupą społeczną wśród osób, które ogłosiły w tym czasie upadłość konsumencką. Ich zadłużenie sięgało ponad 36 mln zł. Co ważne, ich problemy finansowe były widoczne w rejestrach KRD na długo przed ogłoszeniem upadłości, a dane widniały tam 12 miesięcy wcześniej lub dłużej.

– Zadłużenie emerytów to nie jest kwestia krótkofalowa. To nie jest problem, z którym borykają się w krótkiej perspektywie czasu. Długi to coś z czym żyją na co dzień przez wiele, wiele lat. To sytuacja, z którą nie potrafią sobie poradzić i jest ona absolutnym obciążeniem nie tylko dla ich portfela, ale również psychiki – mówi Robert Majkowski z Funduszu Hipotecznego DOM. Przyznaje, że większość seniorów, którzy decydują się na podpisanie umowy renty dożywotniej liczy przede wszystkim na oddłużenie. – Gdy pytamy na co wydadzą pieniądze z pierwszej transzy środków przyznają bez wahania, że na spłatę zadłużenia – dodaje.

Ogłoszenie upadłości to ostateczność

Seniorzy decydują się na ogłoszenie upadłości, bo nie mogą znaleźć wyjścia z trudnej sytuacji, w której się znaleźli. Warto jednak pamiętać, że upadłość konsumencka (mimo że od marca zasady jej ogłoszenia są uproszczone) wiąże się z utratą majątku, w tym mieszkania, które zostanie przeznaczone na spłatę długu.  – Ogłoszenie upadłości konsumenckiej to decyzja, którą warto dobrze przemyśleć. Trzeba zadać sobie pytanie, czy faktycznie rozważyliśmy  i wykorzystaliśmy wszystkie możliwości, by poprawić swoją sytuację materialną. Blisko 70 proc. seniorów, którzy podpisują z nami umowę renty dożywotniej przyznaje, że podejmuje taką decyzję, by spłacić zadłużenie. Pieniądze „odmrożone” z nieruchomości pomagają im stanąć na nogi nie tylko w kontekście spłaty zobowiązań, ale też zwykłego, codziennego życia – mówi Robert Majkowski. Przypomina, że w umowie o dożywocie znajduje się zapis o służebności osobistej mieszkania, co oznacza, że senior może mieszkać w swoim lokum aż do śmierci, a jednocześnie może liczyć na kilkaset a nawet kilka tysięcy zł miesięcznie. To na pewno lepsze niż utrata całego majątku, co jest konsekwencją upadłości konsumenckiej.


[1] https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/druga-najwyzsza-inflacja-w-unii-co-drozeje-duzo-szybciej-niz-w-innych-krajach/pcqf4dx

[2] https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-08-20/emeryci-tona-w-dlugach/

Konto osobiste bez zdolności kredytowej

karty bankowe

Czy konto osobiste można założyć bez zdolności kredytowej?

Rachunek bankowych to jeden z nielicznych produktów które możemy założyć bez względu na naszą sytuację finansową. Do założenia konta nie są wymagane dokumenty potwierdzające nasz dochód, zdolności kredytową czy sytuację majątkową. Dlaczego o tym wspominamy? Ponieważ posiadanie dobrego, taniego w utrzymaniu konta to bardzo ważna rzecz.

Obecnie coraz częściej korzystamy z płatności online, czy dodatkowych usług takich jak płatności telefonem. Nawet osoby starsze które do tej pory były sceptyczne do nowych rozwiązań, np. płatności zbliżeniowych kartą, czynią to coraz częściej i chętniej.

Patrząc na wygodę korzystania z konta, która jest bardzo ważna – dobrze jest zwrócić uwagę na opłaty. Często bowiem jesteśmy nieświadomy ile tak naprawdę kosztuje nas utrzymanie konta. Nie które banki wymagają od nas spełnienia określonych warunków by prowadzenie konta było bezpłatne. Warunkami tymi może być np. przelew swojego wynagrodzenia, czy określona liczba płatności kartą debetową.

W skali roku suma opłat może nas kosztować nawet ponad 100zł. To już bardzo dużo, szczególnie że praktycznie tego nie zauważamy lub nie jesteśmy świadomi. Warto więc korzystać z konta w banku świadomie i robić to co należy by było ono darmowe.

Zakładając rachunek bankowy możesz zarobić

To prawda – otwierając konto w banku i wykonując potem kilka czynności które są wymagane (zależy od oferty i banku) możemy dostać nawet 300 zł w prezencie. Jakie warunki trzeba spełnić by zarobić na otwarciu konta? Często wystarczy wpłacić określoną kwotę co miesiąc lub założyć lokatę czy zrobić płatności kartą. Tak po prostu banki zachęcają ludzi by przyciągnąć ich jako swoich klientów. Warto z tego skorzystać!

Rachunki bankowe (konta) godne polecenia

Poniżej znajdziesz najkorzystniejsze obecnie konta dostępne w bankach, dzięki którym możesz zarobić kilka złotych lub przyszłościowo ograniczyć swoje wydatki w postaci opłat za konto. To proste bo obecnie wiele banków umożliwia otwarcie konta całkowicie przez internet, bez konieczności wizyty w placówce.

Sprawdzone banki i konta osobiste:

Dobre konto w banku to (cechy / zalety):

  • bezpłatne prowadzenie
  • usługi płatności zbliżeniowych lub płatności telefonem
  • atrakcyjne lokaty
  • limit kredytowy w koncie
  • wygodna bankowość internetowa oraz aplikacja mobilna
  • dostępność kodu BLIK

Potrzebujesz szybko i wygodnie gotówki?

Zobacz oferty firm pożyczkowych – pożyczki – gdzie pożyczysz pieniądze wygodnie online.

Sprawdź także oferty pożyczek mobilnych przez internet.

Kredyt Hipoteczny i nasza Zdolność Kredytowa

Dom Kredyt HipotecznyKupując mieszkanie lub dom znaczna większość osób wspomaga się pożyczką od banku. Jest to kredyt hipoteczny. Ceny mieszkań w ostatnim czasie bardzo mocno wzrosły, w dużych miastach lokum 2-pokojowe należy zapłacić średnio od 300 do nawet 350 tyś. zł w zależności od lokalizacji.

Warto jednak zainwestować i nie bać się takiego zobowiązania, chociaż często kredytujemy się na okres 30 lat. Dlaczego jednak hipoteka jest atrakcyjna? Ponieważ kredyt mieszkaniowy jest to najtańszy na rynku kredyt! Tak, to prawda, oprocentowanie zobowiązania zabezpieczonego nieruchomością jest najniższe. Szczegółowe oferty możesz porównać poniżej, jednak warto zaznaczyć, że wynosi ono kilka procent.

Zabezpieczeniem kredytu hipotecznego jest hipoteka ustanowiona na rzecz banku kredytującego na prawie użytkowania wieczystego lub prawie własności nieruchomości. Nie jest to jednak jedyne zabezpieczenie. Kredytobiorca ręczy swoim majątkiem obecnym i przyszłym oraz swoimi dochodami obecnymi i przyszłymi.

Zdolność kredytowa a kredyt hipoteczny

Ponieważ mieszkania kosztują bardzo dużo, każdy z nas zastanawia się jaki kredyt otrzyma od banku. Wszystko tak naprawdę zależy od naszej zdolności kredytowej, aktualnie banki nie finansują 100% wartości nieruchomości. W branży funkcjonuje współczynnik LTV czyli procent wkładu własnego (współczynnik pomiędzy wysokością kredytu a wartością zabezpieczenia). Przykładowo gdy mieszkanie kosztuje 300 tyś. zł a dysponujemy wkładem własnym 150 tyś. zł wtedy LTV wynosi 50%.

Na dzień dzisiejszy trzeba jednak posiadać przynajmniej 10% wartości nieruchomości by ubiegać się o taki kredyt. Oczywiście im więcej wkładu własnego tym lepiej, możemy wtedy ubiegać się o mniejszy kredyt, a co za tym idzie mamy większe szanse na jego otrzymania (rośnie nasza zdolność kredytowa). Drugą kwestią jest możliwość wzięcia zobowiązania na krótszy okres czasu np. na 10 lat, co jest ważną zaletą.

Banki w różny sposób wyznaczają zdolność kredytową przy kredycie hipotecznym. Nie jest to prosty proces, ponieważ wpływ na decyzję ma wiele czynników. Możemy z grubsza oszacować na jaki kredyt nas stać, można to zrobić w bardzo prosty sposób.

Wszystkie nasze obciążenia i zobowiązania nie powinny przekroczyć 50% wartości naszego dochodu. Do zobowiązań które posiadamy, a są najczęściej brane do zdolności możemy wliczyć:

  • inne kredyty gotówkowe i miesięczne raty
  • zobowiązania w postaci abonamentów oraz limitów na karcie kredytowej
  • miesięczny koszt życia (szacowany jest na ok 850 zł), w skład którego wchodzą opłaty za mieszkanie, utrzymanie itp.
  • inne zobowiązania np. alimenty
  • liczba osób na utrzymaniu (za każdą osobę należy odjąć ok 500zł)

Tym sposobem otrzymamy szacunkową zdolność kredytową, bez konieczności użycia zaawansowanego kalkulatora. Przykładowo gdy zarabiamy 5000 zł, a nasze miesięczne koszty stanowią 2500zł, to maksymalna rata kredytu hipotecznego może wynieść ok 2400 zł co prosto mnożąc przez liczbę miesięcy (np. kredyt na 30 lat to 360 miesięcy) da nam kwotę 864000 zł. Bardzo dużo jednak należy uwzględnić koszty bankowe, mogą to być:

  • Prowizja bankowa
  • Ustanowienie hipoteki (wpisem w księdze wieczystej prowadzonej przez sąd)
  • Koszty notarialne
  • Założenie księgi wieczystej dla nieruchomości jej nie posiadających lub przy wydzieleniu odrębnego lokalu w nieruchomości
  • Ubezpieczenie od zdarzeń losowych z cesją praw z polisy na bank kredytujący (niezbędna w całym okresie kredytowania w odróżnieniu od ubezpieczenia kredytu – tylko do momentu ustanowienia hipoteki)
  • Ubezpieczenie na życie z cesją na rzecz banku (coraz częściej i chętniej stosowane przez banki)
  • Całkowity koszt kredytu (CKK) – suma wszystkich kosztów związanych z kredytem
  • Kary umowne za wcześniejszą spłatę kredytu

Co obniży powyższą kwotę o kilkadziesiąt tysięcy zł. Takie zgrubne oszacowanie zdolności kredytowej może nam pomóc w określeniu naszych możliwości finansowych związanych z zakupem nowego lokum.

Co podnosi naszą zdolność kredytową?

Jest kilka czynników które sprawiają, że „stać” nas na więcej i jesteśmy lepiej „widziani” przez bank. Należą do nich:

    • stały dochód np. umowa o pracę na czas nieokreślony
    • posiadamy zabezpieczenie w postaci majątku (np. innej nieruchomości, gruntu)
    • ubiegamy się o kredyt z współmałżonkiem lub osobą bliską
    • nie posiadamy innych obciążeń
    • posiadamy duży wkład własny

Warto pamiętać i mieć świadomość, że zdolność kredytowa uzależniona jest od aktualnych stóp procentowych, im są one niższe tym bank udzieli nam kredytu na wyższą kwotę.

Kredyt Hipoteczny – aktualne atrakcyjne oferty banków

Poniżej możesz porównać aktualne oferty i sprawdzić który kredyt na mieszkanie będzie dla Ciebie najlepszy. Po wysłaniu wniosku doradca bankowy skontaktuje się z Tobą i przedstawi Ci wszystkie dodatkowe szczegóły. Dobrze jest złożyć kilka wniosków, porównać ze sobą możliwości i wybrać ten kredyt które wychodzi najkorzystniej. Takie zobowiązanie finansowe bierzemy na długi okres czasu (zazwyczaj nawet kilkadziesiąt lat) dlatego warto poświęcić chwilę na analizę oraz podjęcie właściwej decyzji.
Wnioski / zapytania o kredyt hipoteczny można złożyć w kilku dobrych bankach:

Podsumowanie

Kredyt na mieszkanie to często decyzja na długi okres życia, którą warto przemyśleć. Nie należy się jednak bać jej podjąć. Warto pamiętać, że im szybciej zdecydujemy się na własne mieszkanie, tym jest duże prawdopodobieństwo, że kredyt uda nam się szybciej spłacić, nadpłacając raty i cieszyć się mieszkaniem na własność.

dobry kredyt czy pożyczka na wakacje?

Pożyczka na urlop

Każdy człowiek potrzebuje w swoim życiu czasu na urlop i wypoczynek. To nieodzowne, nie da się funkcjonować cały czas pracując, bez zrobienia sobie przerwy. Oczywiście można odpoczywać popołudniami, czy wieczorami, ale tak naprawdę tylko dłuższa przerwa od pracy pozwoli Ci w pełni zregenerować siły. Co więcej raz w roku pracodawca zobowiązany jest udzielić pracownikowi dwu tygodniowego urlopu, taki jest wymóg prawny. Dlatego, gdy mamy ten przywilej by odpocząć, przeznaczmy ten czas faktycznie na relaks.

Dysponując wolnymi dniami, warto wyjechać chociaż na parę dni w góry lub nad morze. Ofert może być wiele, wszystko zależy od tego jak lubimy odpoczywać. Są osoby które wypoczywają aktywnie, inne wolną spędzanie czasu na plaży. Można powiedzieć, że niestety takie wyjazdy wiążą się z kosztami, tak rzeczywiście jest – ale jedno jest pewne: nie warto na tym oszczędzać. Przedstawiamy więc kilka porad i rad, z których dobrze jest skorzystać gdy decydujemy się na pożyczkę wakacyjną.

Rozsądne korzystanie z oferty pożyczek

kobieta siedząca na plażyKredyt na wakacje warto wybrać z głową. Na początku sprawdźmy oferty banków oraz firm pożyczkowych. Często oferują one promocje, z których dobrze jest skorzystać. Przykładem są niskooprocentowane kredyty bankowe, czy też pierwsze darmowe pożyczki oferowane przez firmy nie będące bankami. Zarówno te pierwsze jak i drugie mają sporo zalet. Na początku dobrze jest zastanowić się z jakiej formy chcemy skorzystać oraz ile tak naprawdę potrzebujemy gotówki.

Dobry wybór – na co zwrócić uwagę

Tak jak wspomnieliśmy, banki chcą pozyskać nowych klientów, firmy pożyczkowe również. Ofert na rynku jest bardzo dużo, dlatego dobre rozeznanie to podstawa. Przedstawiamy możliwości z których możesz obecnie skorzystać.

  • Kredyt w banku – to rozsądne rozwiązanie, szczególnie jeżeli chcesz pożyczyć większa sumę pieniędzy. Banki mają wiele promocji, jednak trzeba liczyć się dodatkowymi kosztami takimi jak ubezpieczenie kredytu, czy prowizja. Nie mniej jednak tutaj spłatę możesz rozłożyć na wiele co miesięcznych rat. Długość zobowiązania może wynieść nawet 5 lat. Dzięki temu raty nie będą wysokie (oczywiście w zależności od kwoty którą pożyczysz).
  • Pożyczka pozabankowa – to doskonała propozycja do osób które chcą pożyczyć na urlop niewielką sumę pieniędzy, na krótki okres czasu. Tutaj masz możliwość otrzymania gotówki do 3000zł na okres do 45 dni. To dużo i mało, z pewnością wystarczy do następnej wypłaty, z której uregulujesz zaciągnięte zobowiązanie. Dodatkowo taką pożyczkę możesz potraktować jako zabezpieczenie finansowe wyjazdu, dlaczego? Wiele firm pożyczkowych oferuje dla nowych klientów pierwsze pożyczki bezpłatnie. Oznacza to że pożyczasz np. 2000zł, a oddajesz je po 30 dniach, nic przy tym nie płacąc! Czyli masz w razie konieczności zabezpieczenie na wyjazd w postaci gotówki na koncie, ale nie koniecznie musisz z tego skorzystać. To bardzo rozsądne podejście!

Pożyczajmy mniejsze sumy na wakacje

O ile decyzja o tym czy korzystamy z pożyczki czy kredytu, przychodzi nam łatwo, to często zastanawiamy się ile tak naprawdę potrzebujemy. Pokusą jest to by pożyczyć trochę więcej na tak zwany „zapas”. Jednak jest to dość złudne, dlaczego? Oto kilka argumentów:

  • Większa kwota pożyczki to większe obciążenie – niestety tak jest. Po pierwsze zaciągasz większy kredyt, który obniża Twoją zdolność kredytową w przyszłości. Taka informacja trafia do biku i widnieje tam Twoje aktualne zadłużenie. Dodatkowo, większy kredyt to większa suma pieniędzy do spłaty, co za tym idzie masz większe koszty. Może jeżeli rozłożysz spłatę na dłuższy okres czasu, to raty będą niższe, jednak sumarycznie jak zsumujesz odsetki okaże się, że oddajesz dużo dużo więcej niż pożyczyłeś.
  • Lepiej korzystać z krótszych pożyczek na niewielkie kwoty – ważne by regulować je w terminie. Wtedy nie obciążasz swojego budżetu tak mocno. Dodatkowo jeżeli coś by się przydarzyło, dużo łatwiej spłacisz mniejsze zobowiązanie niż duży kredyt. Dodatkowo korzystając cyklicznie z pożyczek czy kredytów, gdy je spłacasz w terminie, budujesz swój obraz wiarygodnego klienta kredytowego. To jest ważne!
  • Warto również wspomnieć, że niestety, ale tak jest – wakacje szybko miną, a kredyt do spłaty pozostanie. Z tego powodu, nawet takiego komfortu psychicznego, dobrze jest pożyczyć tylko tyle ile się potrzebuje. Tak by nie generować sobie niepotrzebnego długu.

Tick - dobry wybór.Przykładem dobrej pożyczki krótkoterminowej, gdzie za darmo otrzymasz 2000zł (jeżeli wcześniej nie korzystałeś z tej oferty) jest chwilówkomat.

Przejdź do pożyczki i zobacz szczegóły

ocena punktowa czyli scoring

ikonka finanse

Banki przed udzieleniem kredytu weryfikują swoich klientów, wystawiając każdemu z nich tak zwaną ocenę punktową. Nazwa została zaczerpnięta z angielskiego słowa score – czyli punkty. Dlatego często można usłyszeć w Polsce hasła typu scoring, czyli ocena scoringowa.

Jest to nic innego jak przydzielenie odpowiedniej liczby punktów (im więcej tym lepiej), za poszczególne kategorie związane z zadłużeniem i spłacalnością kredytów – czyli tak zwana analiza historii kredytowej.

Można wyróżnić kilka kategorii, które brane są pod uwagę

Kredyty i ich jakość

To główny czynnik, głównie chodzi tutaj o spłacanie terminowe zaciągniętych pożyczek lub kredytów. Jeżeli regulujesz swoje zobowiązania terminowa – podnosisz ocenę punktową. Każde opóźnienie czy nieuregulowana płatność obniża Twoją ocenę punktową. Dużo zależy też od czasu opóźnienia oraz wysokości kredytu. Spłacając szybciej zadłużenie zmniejszasz ryzyko obniżenia oceny.

Spłacanie w terminie i ilość

To kwestia gdzie brane są pod uwagę Twoje spłacone kredyty i aktualnie spłacane. Im dłuższa dobra historia kredytowa, tym lepiej. Jednak należy uważać, bo duża liczba kredytów zaciągniętych w jednym czasie, może obniżyć ocenę punktową.

Spłacając kredyty warto wyrazić zgodę o przetwarzanie informacji o nich (w banku). Dlatego, że dzięki temu informacja o tych kredytach trafia do BIK, co powoduje, że są widoczne terminowe spłaty (o ile ich dokonujesz). Co sumarycznie podnosi ocenę punktową i Twoją wiarygodność, czyli podnosisz swój scoring.

Limity kredytowe – tutaj uważaj

Często banki udzielają limitów kredytowych do konta. Należy pamiętać, że częste wykorzystywanie limitów kredytowych obniża Twoją zdolność kredytową. Ponieważ limity obniżają scoring, dopóki nie zostaną spłacone. Umiarkowane korzystanie z limitów jest ok, warto o tym pamiętać.

Częste ubieganie się o kredyty

Tutaj w przypadku gdy często ubiegasz się o kredyt, ale niestety z jakiegoś powodu dostajesz odmowę, może wpłynąć na obniżenie oceny punktowej. Takie zachowanie oceniane jest jako bardziej ryzykowne.

Informacje o scoringu (dokonanym przez BIK, mogą być zawarte w raporcie BIK)

 
Przejdź do listy pożyczek dostępnych online